środa, 18 września 2013

9. "To gdzie będziemy spać ?"

Zjadłam to co mi dali.
-To gdzie będziemy spać ?-zapytała Megan .
-Są 2 sypialnie...-zaczął Juss.
-No to my śpimy z Megan w jednej a wy w 2... albo możemy spać nawet na podłodze.-powiedziałam
-Nie kochanieńkie, są 2 łóżka sypialniane czyli zmieszczą się 2 osoby...Ja śpię z Megan a ty z Justinem.
-Że co?Ja z tobą...-zaczęła Megi.
-Skarbie nie ma ale,jasne!
Megan opuściła głowę w dół.Kurczę na prawdę nam spać z Justinem w jednym łóżku...on jest nie obliczany,ale za to taki boski...
Jest 5;00 rano.Chcę spać!!!
-Justin...ja chce spać...
-To chodź skarbie idziemy-powiedział po czym chwycił mnie za rękę,zaciągnął do sypialni na piętrze.
Była biało-niebieska.Na środku stało drewniane łóżko z niebieską pościelą .W kącie stałą szafa,ale co ja mam dać do tej szafy!?Jak nie mam nawet ciuchów.Niebiesko-białe zasłony.Była też komoda oraz stoliki nocne obok łóżka.Justin podszedł do szafki i wyciągnął z niej fioletową bieliznę.Że what!?I ogarnęły mnie dreszcze.
-Wskakuj w to mała...
-Ale Justin nie mam siły... chcę spać...proszę-powiedziałam,łza spłynęła mi po policzku.
-Ej,okej dam ci czas,nie bój się okej...jesteś ze mną bezpieczna.-powiedział i podszedł do mnie bliżej.
Zaczął całować po szyi,policzkach,ustach wszędzie,ja stałam jak wryta.Zdjął z siebie koszule i spodnie,podszedł do szafy i wyciągną swoją bluzkę.Miał pięknie wyrzeźbione ciało.Mrrr...
-Masz.. śpij w tym.
-Dzięki...
Wzięłam bluzkę i chciałam iść do łazienki się przebrać.
-Nie,nie nie stój...tu się przebierasz.- powiedział.
-Ale.. ja...
-Dobra mała ostatni raz...
Pobiegłam do łazienki i przebrałam bluzkę za drzwiami stałą Megan z koszulką Marcela.
-Taaa.. też mi dał bluzkę i się do mnie dobierał -powiedziała.
-A mi pokazał bieliznę.
-Współczuję, idę się przebrać.
Weszła a ja poszłam do Justina.Leżał na łóżku,położyłam się niechętnie obok niego i przykryłam się kołdrą pod nos.Poczułam jak Juss mizia mi dłonią po brzuchu, ale ignorowałam to i momentalnie poszłam spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz